Zmarł twórca legendarnych portretów

W wieku 86 lat zmarł Lord Snowdon, mąż księżniczki Małgorzaty siostry Elżbiety II. Lord Snowdon był fotografem, to jemu zawdzięczamy okładkę Queen Greatest Hits.

Kolejna książka o Freddiem

W listopadzie 2016 r. ukazała się książka Freddie Mercury: The Biography autorstwa Davida Breta. Można się spodziewać, że jest to reedycja wcześniejszych wydań biografii tego autora od roku 1996 do 2011 r.

Freddie Mercury: ćwierć wieku bez mistrza

Freddie Mercury był jednym z najbardziej niezwykłych artystów w całej historii muzyki rockowej i popowej, wyznaczał standardy i narzucał styl, a poprzeczkę ustawił tak wysoko, że do dziś mało kto jest w stanie do niej doskoczyć. Dziś mija 25 lat od jego śmierci.

Jeśli wobec wokalistów można użyć określenia „wizjoner”, to do tego artysty pasuje ono jak do żadnego innego. Był jednym z najbardziej utalentowanych twórców, którzy kiedykolwiek pojawili się ma scenie rockowej, popowej i w ich okolicach. Do mistrzowskiego poziomu opanował co najmniej trzy sprawy: umiejętność operowania własnym głosem na setki sposobów, talent do gry własnym wizerunkiem i kształtowania go w sposób nieustannie zwracający uwagę, a wreszcie – wiedzę o tym, jak postępować z mediami, żeby jadły z ręki i budowały popularność.

Freddie Mercury i Queen

Wokalista, który naprawdę nazywał  urodził się Farrokh Bulsara, urodził się w 1946 roku w stolicy Tanzanii, Zanzibarze. Dzieciństwo spędzał między rodzinnym domem i Indiami, dopiero jako osiemnastolatek trafił do Wielkiej Brytanii. Studiował grafikę i projektowanie, już podczas studiów grał w amatorskich zespołach. Właśnie wtedy poznał muzyków, z którymi potem występował w grupie Queen. Przez kilkanaście lat działalności zespół zdobył pozycję jednej z najoryginalniejszych i najważniejszych formacji świata, z powodzeniem balansującej między rockiem i popem. Do historii muzyki na zawsze weszło sporo albumów grupy i jej wielkich przebojów, takich jak m.in.: „We Are The Champions”, „Killer Queen”, „Somebody To Love” czy „Radio Ga-Ga”.
Bycie członkiem Queen pozwalało Mercury’emu na realizowanie wielu artystycznych ambicji i fantazji – wystarczy posłuchać niektórych kompozycji firmowanych przez zespół, żeby przekonać się, że dla jego członków nie istniały gatunkowe granice ani wykonawcze ograniczenia, a wokalista mógł z powodzeniem próbować swoich sił w najróżniejszych stylistykach, gatunkach i konwencjach.

Freddie Mercury i opera

Ale nawet ta różnorodność twórczości Queen nie wyczerpywała bynajmniej jego nieustającego dążenia do próbowania czegoś nowego i poszerzania granic tego, co mieści się w definicji szeroko rozumianej muzyki rozrywkowej – najlepszym przykładem są choćby projekty, w ramach których współpracował z wokalistkami operowymi. Najsłynniejszy przykład to jego występy u boku jednej z największych operowych div w historii, Montserrat Caballe.

The Show Must Go On

Pod koniec lat 80-tych artysta dowiedział się, że jest chory na AIDS, ale przez kilka lat skrzętnie ukrywał to przed światem. Oficjalnie poinformował o tym dopiero w przeddzień swej śmierci – zmarł 24 listopada 1991 roku, nagrywając wcześniej piosenkę o bardzo w tym kontekście wymownym tytule: „The Show Must Go On”.
Jeśli szukać dowodu na to, jak wielki miał talent, wystarczy podać ten niezwykle znamienny przykład: w 2015 roku na festiwalu Glastonbury artysta uznawany dziś za jedną z największych gwiazd sceny muzycznej, amerykański raper Kanye West, probówał zmierzyć się z jednym z największych osiągnięć z bogatego dorobku Mercury’ego, słynną piosenką, a właściwie prawdziwą etiudą wciśnięta z trudem w ramy kilkuminutowej kompozycji, „Bohemian Rhapsody”. Przepadł z kretesem. Nie udało mu się nawet zbliżyć do kunsztu i mistrzostwa, które kilka dekad temu zaprezentował  Mercury. Ćwierć wieku po śmierci mistrza, nadal na horyzoncie nie widać nikogo, kto mógłby iść z nim w zawody.

z cjg.pl

Freddie Mercury. Czempion rocka

Freddie Mercury urodził się w 1946 r. na Zanzibarze jako Farrokh Bulsara. Jego rodzina mieszkała też w Indiach, a do Wlk. Brytanii przeniosła się w 1964 r. Freddie chodził tam do szkoły artystycznej, a w 1971 r. założył Queen. W latach 80. nikt się nie martwił, że Rolling Stonesi przeżywają słabiutką dekadę, bo było Queen. Sprzedali ponad 150 mln płyt.

Freddie Mercury zmarł 24 listopada 1991 r. po zapaleniu oskrzeli. Tuż przed śmiercią przyznał, że ma HIV i AIDS. Ceremonię pogrzebową przeprowadzono w obrządku jego rodziców – zaratusztriańskim. Gdzie jest grób Freddiego, wie tylko jego przyjaciółka Mary Austin.

Był najbardziej kolorową postacią świata MTV, który do Polski wdarł się razem z przełomem ’89 roku. Dostojny i trochę bufonowaty jako wokalista emanował siłą i radością. Miał świetny głos. Ogromne wrażenie robiła jego umiejętność panowania nad tłumem. Gdy Queen grało na londyńskim Wembley, Freddie skinieniem ręki sterował kilkudziesięcioma tysiącami widzów.

Zdaniem krytyków uosabiał kicz. Sumiaste wąsy miały przykrywać mało wyjściowy zgryz, a jeszcze Freddie przywdziewał obcisły kostium arlekina albo żółtą skórzaną kurtkę na nagi tors. Nagrał płytę ze śpiewaczką operową Montserrat Caballé. Paradował po scenie w koronie i płaszczu obszytym gronostajem, każdy koncert kończył brytyjski hymn.

Czy ktoś taki mógł się równać z poważnymi gwiazdami? Okazało się, że tak. Pół roku po śmierci Freddiego na Wembley piosenki Queen śpiewali David Bowie, Elton John, Annie Lennox, Metallica, Robert Plant czy U2. Wszyscy święci popu pokłonili się Freddiemu.

Koledzy z Queen grali dalej bez niego, ale dla fanów Freddiego to już było nie to. Teraz czekają na film Bryana Singera „Bohemian Rapsody”. Rolę Freddiego dostał Rami Malek znany z serialu „Mr. Robot”.

z gazeta.pl

Zmarła mama Freddiego Mercury’ego. Miała 94 lata

Smutna wiadomość dla wszystkich fanów Queen i muzyki rockowej. Zmarła Jer Bulsara, mama wokalisty Queen – Freddiego Mercury’ego. Kobieta miała 94 lata. Swoje kondolencje złożył już Brian May, gitarzysta zespołu i wieloletni przyjaciel legendarnego muzyka.

Brian May odniósł się do śmierci Jer Bulsary w oświadczeniu. Czytamy w nim, że mama Freddiego Mercury’ego zmarła 13 listopada w czasie snu. „Jer była ciepłą i oddaną mamą dla Freddiego. Podobnie jak ona, zawsze miała ten »błysk« w oku. Swoje życie poświęciła także mężowi Bomi. Była niezależna i posiadała silne poczucie humoru” – wspomina May. Dodaje, że znał Jer Bulsarę od ponad 50 lat, a po śmierci Mercury’ego wraz z Rogerem Taylorem, perkusistą Queen, bardzo się do siebie zbliżyli.

Freddie Mercury zmarł 24 listopada 1991 roku na zapalenie płuc związane z osłabieniem odporności wywołanym AIDS. Wokalista miał 45 lat. Po jego śmierci grupa Queen kontynuuje swą działalność z Brianem Mayem i Rogerem Taylorem w składzie. Wokalistą wspierającym projekt przez wiele lat był Paul Rodgers. Od 2011 Queen koncertują z Adamem Lambertem.

z onet.pl

Wiadomo, kto wcieli się w rolę Freddiego Mercury’ego w filmie biograficznym o zespole

Od kilku lat nie mogły ruszyć prace związane z biograficznym filmie o zespole Queen. W 2013 roku z roli zrezygnował popularny komik Sacha Baron Cohen. Potem mówiło się, że angaż ten otrzyma Ben Whishaw. Ostatecznie legendarnego wokalistę odegra Rami Malek.

Rami Malek znany jest z serialu „Mr. Robot”. Całkiem niedawno otrzymał nagrodę Emmy w kategorii „Najlepszy aktor”. Przypomnijmy, że prace nad filmem o zespole Queen stanęły w 2013 roku, kiedy to z roli zrezygnował Sacha Baron Cohen.

Prace nad biograficznym filmem o zespole Queen nie należą do najłatwiejszych. Pierwsze informacje o planach stworzenia obrazu pojawiły się już osiem lat temu. Zmiany reżyserów oraz ekipy aktorskiej sprawiły, że od tamtego czasu postępy w produkcji były bardzo znikome.

z onet.pl

Rami Malek jako Freddie?

Gwiazdor serialu „Mr. Robot” Rami Malek zagra główną rolę w planowanej od dawna biografii Freddiego Mercury’ego pt. „Bohemian Rhapsody”.

Stanowisko reżysera filmu negocjuje znany z serii „X-Men” Bryan Singer. Ostatnią wersję scenariusza napisał Anthony McCarten („Teoria wszystkiego”). Zdjęcia miałyby się rozpocząć na początku przyszłego roku.

Prace nad „Bohemian Rhapsody” trwają od wielu lat. Pierwotnie odtwórcą głównej roli miał być Sacha Baron Cohen. Za kamerą planowano posadzić m.in. Stephena Frearsa i Dextera Fletchera.

z filmweb.pl

Teraz Rock

W listopadowym numerze Teraz Rock w dziale Kraj Rad  Freddie Mercury. W wywiadzie Kazik wspomina, że śpiewają niczym Queen w Bo Rhap. Niestety zero wzmianki o rocznicy śmierci Freddiego czy recenzji ostatniego wydawnictwa.

9 dowodów na to, że Freddie Mercury jest nieśmiertelną ikoną mody

Gdyby Freddie Mercury żył, miałby już 70 (!) lat. Jego śmierć była wielkim ciosem dla fanów i całej branży muzycznej, lecz wpływy genialnego wokalisty grupy Queen widać po dziś dzień. Okazuje się, że Mercury na stałe wpisał się w modę i dzięki temu (oraz muzyce oczywiście!) nie umrze nigdy.

1. Freddie skończył grafikę na Ealing College of Art i sam projektował wiele strojów dla zespołu, a także charakterystyczne logo i okładki płyt. Jego największą inspiracją były czasy wiktoriańskie. Artysta zaprojektował też herb obecny na płytach „A Day in the Races” i „A Night in the Opera”. Ten znak do tej pory znajduje się na oficjalnych produktach zespołu

2. Wiele strojów dla Queen zaprojektowała Zhandra Rhodes, która ubierała też księżną Dianę. To ona odpowiada za kultowy satynowy, biały top ze skrzydłami.

3. Obcisły biały tanktop, spodnie z lampasami, kolorowe kurtki bomberki, szelki, obcisłe kombinezony z wzorami, szalone nakrycia głowy, buty na platformie – znacie to wszystko? Nic dziwnego. Freddie zadbał o to, by powyższe elementy na dobre zapisały się w popkulturze. I trzeba przyznać, że wyglądał w tym wszystkim upiornie seksownie.

4. Przez sześć lat z Freddiem współpracowała projektantka mody Diana Moseley, która na potrzeby trasy koncertowej „Magic Tour” zaprojektowała kultowe czerowną pelerynę i koronę. Dziś to strój ikoniczny, nie bójmy się tego słowa.

5. Moseley, która z czasem stała się przyjaciółką artysty, świetnie go rozumiała. Kolejny jej strój – żółta marynarka i białe spodnie z lampasami, które Freddie założył na koncert na Wembley w 1986 roku – też przeszedł do historii. Nic dziwnego!

6. Pamiątki po mistrzu osiągają dziś rekordowe ceny. Na aukcji Bonhams Entertainment Memorabilia jego obcisły kombinezon w romby został sprzedany za 22,5 tysiąca funtów, a baletki za 4 tysiące.

7. Mercury nie bał się pokazywania w strojach przypisywanych do płci żeńskiej. Wyglądał w tym nie tylko dobrze, ale też seksownie. Podobał się zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Zupełnie nas to nie dziwi!

8. W 2008 roku na okładce magazynu „Rolling Stone” Chris Martin, wokalista Coldplay, miał kurtkę stylizowaną modą Freddiego. Miał to być swoisty hołd, jaki muzyk chciał oddać nieżyjącemu liderowi Queen.

9. Johnny Borrell, wokalista Razorlight, a wcześniej the Libertines, ubierał się w stylu Freddiego nosząc obcisłe jasne jeansy i tanktopy. Mówi się też, że styl Mercurego wywarł wpływ na takich artystów, jak Lady Gaga czy Adam Lambert. Ta ostatnia dwójka często powtarza, że nieżyjący artysta jest dla nich muzycznym idolem.

z gazeta.pl

Wystawa A Kind of Magic: A Celebration of Freddie Mercury’s 70th Birthday

W Londynie w galerii autorskiej Richarda Younga fotografa gwiazd muzyki i celebrytów od 6 września do 5 listopad można oglądać zdjęcia Freddiego, które Young wykonał przez wiele lat znajomości od 1978 do 1991.

Można zakupić katalog z wystawy 20 funtów,  pocztówki 1 funt, zestaw pocztówek 10 funtów.

Adres galerii 4 Holland Street, London W8 4LT

Blue Plaque dla Freddiego

Odsłonięcie Blue Plaque w Fetlham na domu gdzie mieszkał Freddie z rodzicami i siostrą.

Wystawa znaczków Freddiego

W dniach 14-17 września na wystawie znaczków pocztowych w UK będzie można zobaczyć kolekcję znaczków Freddiego (zbierał mając 9-12 lat) oraz John Lennona. Kolekcja znajduje się w zbiorach amerykańskiego The Postal Museum and Smithsonian’s National Postal Museum.

Wystawa ma miejsce w Business Design Centre w Londynie.

Nowe książki o Freddiem i Queen

Na wrzesień planowana jest premiera książki angielskiej A Kind of magic Mark Blake (lub tytuł An Illustrated Life
). Wymiar 27cm x 21cm, 224 strony, twarda oprawa.

Zawartość to biografia, recenzje płyt, zdjęcia pamiątek po artyście i wydawnictw.

16 września premiera książki Visions of QueenBruce Murray, Steve Emberton , Alan Perry – 128 stron.

14 września Queen 3d: A Photographic Biography – Brian May. 160 stron

Kalendarz 2017

Box Freddie Mercury Messenger Of The Gods: The Singles Collection

2 września ukaże się box z 13 singlami 7″ na kolorowych singlach wraz z książeczką. Równolegle ukaże się 2CD z 20str. książeczką i wersja digital.

DISC 1 – BLUE

(A) I Can Hear Music – Larry Lurex (1973)

(B) Goin’ Back – Larry Lurex

DISC 2 – ORANGE

(A) Love Kills (1984)

DISC 3 – YELLOW

(A) I Was Born To Love You (1985)

(B) Stop All The Fighting

DISC 4 – RED

(A) Made In Heaven [Single Remix] (1985)

(B) She Blows Hot And Cold

DISC 5 – WHITE

(A) Living On My Own [Single Edit] (1985)

(B) My Love Is Dangerous

DISC 6 – RED

(A) Love Me Like There’s No Tomorrow (1985)

(B) Let’s Turn It On

DISC 7 – CYAN

(A) Time (1986)

(B) Time [Instrumental]

DISC 8 – ORANGE

(A) The Great Pretender (1987)

(B) Exercises In Free Love [Freddie’s Vocal]

DISC 9 – CLEAR

(A) Barcelona [Single Version] (1987)

(B) Exercises In Free Love [Montserrat’s Vocal]

DISC 10 – GOLD

(A) The Golden Boy [Single Edit] (1988)

(B) The Fallen Priest [B-Side Edit]

DISC 11 – GREEN

(A) How Can I Go On [Single Version] (1989)

(B) Overture Piccante

DISC 12 – NEON PINK

(A) In My Defence (1992)

(B) Love Kills [Wolf Euro Mix]

DISC 13 – YELLOW

(A) Living On My Own [No More Brothers Radio Mix] (1993)

(B) Living On My Own [Julian Raymond Album Mix]

Freddie Mercury znowu będzie koncertował z Queen? Brian May już nie wyklucza zastosowania hologramu!

Choć Freddie Mercury nie żyje od prawie 25 lat, być może wkrótce znowu będziemy mieli okazję przeżyć koncert zespołu Queen z jego udziałem na scenie. „Ożywienie” legendarnego wokalisty będzie możliwe oczywiście za sprawą najnowszych technologii. I dzięki zmianie zdania obecnego lidera Queen Briana May’a, który powoli łamie się w sprawie wykorzystania holograficznego wizerunku zmarłego przyjaciela.

ADVERTISEMENT

– Nie chcę koncertować z hologramem. To sprawiałoby, że czułbym się jak eksponat muzealny – stwierdził Brian May w jednym z wywiadów z 2013 roku. Przekonywał wówczas, że Queen stawia na życie i dlatego wolało zaprosić do współpracy Adama Lamberta – wokalistę o podobnej barwie głosu do Freddiego Mercury’ego, niż korzystać z nowoczesnych technologii.

W najnowszym wywiadzie udzielonym serwisowi Team Rock sir Brian nie jest już jednak tak stanowczo konserwatywny. – Nie mówię „nigdy”. Bo to może się wydarzyć… – stwierdził obecny lider zespołu Queen.

Przypomnijmy, że Freddie Mercury nie byłby pierwszym zmarłym artystą, który znowu koncertowałby dzięki wykorzystaniu hologramu. Muzykiem „ożywionym” w ten sposób po raz pierwszy był zastrzelony w 1996 roku raper Tupac Shakur. W 2012 roku u boku Dr. Dre i Snoop Doga zagrał na festiwalu Coachella. W 2014 roku na gali Billboard Music Awards dzięki zastosowaniu hologramu znowu śpiewał i tańczył Michael Jackson, który zmarł w 2009 roku.

z natemat.pl


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube
  • Last.fm