Bilety na Queen+Adam Lambert w Łodzi

Od dziś bilety na koncert w Łodzi do kupienia na stronie organizatora
http://bilety.imprezyprestige.com/
, eBilet.pl oraz w Empikach.

Another One Bites A Dust w Idolu

Na Polsacie w Idolu uczestnik Adam Kalinowski wykonał utwór Queen „Another One Bites A Dust”.

Queen+Adam Lambert w Łodzi – informacja prasowa

Zespół, w związku z tegoroczną trasą koncertową, przygotował całkowicie nowe show, wsparte najnowocześniejszą produkcją. Z kolei wybór repertuaru bez wątpienia podkreśli 40. rocznicę wydania najgłośniejszego albumu formacji Queen „News of the World” z 1977 roku, który zawiera najbardziej rozpoznawalne utwory, takie jak: „We Will Rock You”, czy „We Are the Champions”.

Współzałożyciel i perkusista Queen, Roger Taylor zapowiada:

- Koncerty w 2017 roku będą wyglądały zupełnie inaczej niż show, które wykonywaliśmy poprzednio. Produkcja zmieniła się w znaczącym stopniu, również rzeczy, jakie możemy zrobić teraz na scenie. Mamy dużo większy wachlarz możliwości, technika naprawdę wychodzi nam naprzeciw. Stwarza szanse na działania, których do tej pory jeszcze nie robiliśmy, albo takie, jakich nie robiliśmy od dawna.

Gitarzysta Brian May przyznaje z kolei, że nadchodzące koncerty Queen będą miały bardziej ambitny program muzyczny.
- Publika zna największe hity, więc musimy im je zapewnić, ale możemy zaskoczyć ich też czymś czego się nie spodziewają. Tego będzie znacznie więcej tym razem. W programie naszych występów znajdzie się wiele czynników dopasowanych do Adama, które bez wątpienia pasują też do naszej muzyki. To będą niepowtarzalne koncerty – podkreśla Brian May.

Adam Lambert, który podjął wyzwanie, by przeniknąć w klasyczny kanon Queen dodaje:

- Wszyscy nasi fani, którzy byli obecni na koncertach kilka lat temu, muszą wiedzieć, że z pewnością usłyszą znów największe hity Queen, które znają i kochają. Ale będzie to również doskonała okazja do tego, żeby stawić sobie wzajemnie wyzwanie – wyjaśnia Lambert. - Wchodzimy na wyższy bieg, nowe wizualizacje, zmiana technologii, mała zmiana setlisty. Najprawdopodobniej zaprezentujemy utwory z dorobku Queen, które wcześniej nie pojawiały się na naszych koncertach. Nie będę ukrywał, że jestem z tego powodu bardzo podekscytowany.

Trasa koncertowa Queen + Adam Lambert 2017 została zaprojektowana dla zespołu przez najbardziej prestiżowych i rozpoznawalnych producentów na świecie. Za projekt i produkcję odpowiedzialny jest Ric Lipson z Entertainment Architects Stufish Production, znany na całym świecie dzięki współpracy z takimi artystami jak: Pink Floyd, the Rolling Stones, czy U2, jak również otwarcia i zamknięcia ceremonii Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku.

Za użycie ponad 300 reflektorów w trakcie show odpowiedzialny jest uznany specjalista Rob Sinclar, który oświetlał do tej pory trasy: Adele, Petera Gabriela, czy Kylie Minogue. Autentycznie zaskakujące elementy oświetlenia laserowego są częścią ER Production, która odpowiedzialna była również za ceremonię otwarcia i zamknięcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie (2012). Po stronie muzycznej, oprócz stałego składu Queen + Adam Lambert, na klawiszach zagra Spike Edney, na basie Nail Fairclough i dodatkowo Tyler Warren na perkusji.

Queen + Adam Lambert odnieśli sukces i udowodnili, że idealnie tworzą zgraną całość. Wspólnie wystąpili już na 90 koncertach. Razem grają od lata 2012 roku, kiedy to zrealizowali swoją pierwszą europejską trasę, spektakularnie debiutując na oczach milionów widzów w Kijowie.

Gdy wyruszyli w pierwszą trasę po Ameryce Północnej w 2014 roku, zostali zaszczyceni tytułem Best Band of the Year na 10 edycji corocznego plebiscytu Classic Rock Roll of Honor. Ponadto zdobyli tytuł Best Live Band of the Year w głosowaniu Ultimate Classic Rock’s reader. Ta pełna aplauzu trasa koncertowa obejmowała również festiwale w Korei Południowej i Japonii oraz wyprzedane hale w Australii i Nowej Zelandii. Rok 2015 przyniósł kolejne wyzwanie dla zespołu, który zagrał 24 całkowicie wyprzedane koncerty w 10 różnych europejskich krajach. Następnie powrócił, tym razem z Adamem, do Brazylii jako headliner Brazil Rock in Rio oraz wystąpił na koncertach w Argentynie i Chile. Rok 2016 zaowocował kolejnymi 15 headlinerowymi występami, tym razem europejskich festiwali. Początkiem był portugalski festiwal Rock in Rio Lisbon, gdzie Queen zagrali dla 74-tysięcznej publiczności. Kolejna część roku poświ

Obecna trasa rozpocznie się 23 czerwca w Phoenix (Arizona) w Gala River Arena i potrwa w Ameryce Północnej aż do 5 sierpnia, kiedy to Queen zagra koncert w Houston w Teksasie. Jesienią zespół przyjedzie do Europy.

- Zespół Queen to jedna z największych legend światowej muzyki. Grupa, która odniosła megasukces. Zespół będący inspiracją dla wielu innych wybitnych gwiazd. Mający miliony fanów na całym świecie. Organizacja koncertu brytyjskiej formacji to dla nas prawdziwa przyjemność i zaszczyt – mówi Janusz Stefański z agencji Prestige MJM, która zorganizuje show w łódzkiej Atlas Arenie.

źródło organizator koncertu

Koncert „Queen Tribute” w Gdańsku

28 i 29 października w Gdańsku koncerty Queen Tribute.

Nieśmiertelne przeboje grupy Queen w wykonaniu gwiazd widowiska „Rapsodia z Demonem” z warszawskiego Teatru Rampa. One Vision, Who wants to live forever, Don’t stop me now, Another one bites the dust, I want it all czy We will rock you – to zaledwie początek długiej listy niezapomnianych utworów, które zabrzmią podczas trasy koncertowej. Występują Kuba Molęda, Jakub Wocial, Sebas3an Machalski oraz Paulina Grochowska w towarzystwie czołowych polskich muzyków. Fani „Rapsodii z Demonem” nie wyjdą z koncertu zawiedzeni – usłyszycie niewykorzystane w spektaklu hity Queen w aranżacjach naszego kierownika muzycznego – Jana Stokłosy, a wraz z nim zagrają Michał Sitarski, Michał Polubiec, Adam Kram, a także Paweł Grudniak.

Światowy poziom i mnóstwo emocji – to gwarantuje marka Broadway w Polsce.

Bilety na eventim.pl

Kyle Gass Band grają Queen

Zespół Kyle Gass Band wykonuje na swoich koncertach cover Don’t Stope Me Now, 30 kwietnia wystąpią w Polsce.

Brian May z Queen popiera Bernatowicza!

Brian May popiera Piotra Bernatowicza. Brytyjskie towarzystwo fotograficzne przysłało do Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu mail z wyrazami pełnego poparcia w konkursie na dyrektora galerii. Szefem towarzystwa London Stereoscopic Company jest gitarzysta legendarnej grupy Queen. Poinformował o tym sam Bernatowicz w dzisiejszej rozmowie z Radiem Merkury.

- Towarzystwo Briana Maya przysłało wczoraj do nas list, w którym wyraża zaniepokojenie, że mogę nie zostać ponownie dyrektorem Galerii. To jest dla mnie bardzo cenny głos poparcia. Do tej pory zorganizowaliśmy już jedną wystawę wspólnie z londyńskim towarzystwem Maya i mamy nadzieję na dalszą współpracę – powiedział Bernatowicz.

Dotychczasowy dyrektor Galerii Miejskiej Arsenał stwierdził także, że prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak powinien uwzględnić rekomendację komisji konkursowej. Wskazała ona właśnie Bernatowicza na nowego szefa tej placówki. – To nie jest opinia komisji konkursowej tylko rekomendacja. Odbyło się głosowanie, komisja wybrała i jednoznacznie rekomendowała moją osobę. Jest to, jak rozumiem, ścieżka demokratyczna i procedura, którą Pan Prezydent Jacek Jaśkowiak wybrał, żeby wskazać kandydata na dyrektora na następną kadencję – zauważył gość Radia Merkury.

Kadencja Piotra Bernatowicza upływa pod koniec lutego. Nadal jednak nie wiadomo, kiedy  poznamy nowego szefa Galerii Miejskiej Arsenał.

Łukasz Kaźmierczak

z http://www.radiomerkury.pl/

Beznogi sobowtór Freddiego Mercury’ego i inne osobliwości. „Floryda” – świetny debiut Grzegorza Bogdała [RECENZJA]

W tych opowieściach spotkacie nawróconą prostytutkę, syna odrąbującego głowę matce oraz kobietę, która dzieli się z ptakiem celną obserwacją: „więcej jest takich ludzi, co ich wcale nie ma, niż takich, co są”.

Mieliście wujka, który zatruwał ględzeniem każde urodziny, a mimo to go lubiliście? Jeśli tak, to debiutancka „Floryda” Grzegorza Bogdała jest dla was. Pięć monologów ładnie genderowo rozdzielonych (trzy męskie, dwa kobiece), a w nich tak zwana proza życia podana monotonnie, ze znaczną liczbą nie zawsze potrzebnych szczegółów i obowiązkowo bez większego suspensu.

Bohaterowie nieszczególnie odnieśli życiowy sukces. W otwierającym tom „Ty mnie, ja ciebie” swe życie opowiada beznogi sobowtór Freddiego Mercury’ego. Jest „kopią, która przetrwała oryginał”, a po raz ostatni wystąpił w pierwszej edycji „Mam talent”.

Niestety „tumany nie zrozumiały, że patrząc na mnie, widzą takiego Freddiego, jakim by się stał, gdyby nie umarł”. Pojawiają się zabawne sytuacje. Gdy za komuny próbuje zdobyć kasety wideo z nagraniami idola, zostaje skontaktowany z człowiekiem, który może zdobyć wszystko. Spotykają się, człowiek pyta, co go interesuje: kobiety, mężczyźni, starcy, zwierzęta, trójkąty, gwałty? A bohater odpowiada, że Queen, najlepiej na koncercie w Budapeszcie.

W kolejnym opowiadaniu usłyszmy samotną kobietę rozmawiającą z ptakiem i mędrkującą nad życiem („więcej jest takich ludzi, co ich wcale nie ma, niż takich, co są”). Jej ojca wzięli na oddział ontologiczny i zmarł po tygodniu, co uprawnia ją do wydania sądu:

Ontologia to jest wykańczalnia ludzi

Ponadto pojawi się syn odrąbujący głowę matce, a w tle unoszą się zapach rosołu, prostytutka nawrócona na Jezusa Chrystusa i pisząca list do papieża oraz kamienicznik niemowa, który odzyskał głos.

Opowieści łączą się w literackich głębiach, np. po amputacji wzrost sobowtóra Freddiego wynosi 123 cm, czyli tyle, ile mierzy sobie karzeł z listu do Ojca Świętego. W opowiadaniach pojawia się oczywiście Floryda (w „Stiszowity” ukryta pod nazwą „Australia”). Może ona oznaczać dom spokojnej starości na Florydzie dla emerytowanych sobowtórów, imię jednej z zakonnic albo punkt docelowy morskiej podróży.

Floryda okazuje się na poły mityczną przestrzenią, ku której zmierzamy, a do której nie docieramy.

Grzegorz Bogdał, „Floryda”, Czarne, Wołowiec

Ocena: 4/5

z wyborcza.pl

Złoto dla Queen

25 stycznia składanka Queen THE PLATINUM COLLECTION – GREATEST HITS I, II & III – osiągnęła status złota w Polsce.

Charytatywna poducha w stylu Red Special

Na aukcję WOŚP trafiła poducha w stylu legendarnej gitary Briana Red Special. Osoby zainteresowane zapraszam na aukcję.

Queen w reklamie kawy Jacobs

W Polskiej Tv również można zobaczyć ta wersje reklamy kawy Jacobs z utworem Queen Don’t Stop me now

XXIII Trójkowy Top Wszech Czasów

985. Las palabras de amor (The Words of Love)

958. Brian May — Too Much Love Will Kill You

582. Bicycle Race

575. Killer Queen

564. Freddie Mercury — Livin’ on My own

408. A Kind of Magic

397. Freddie Mercury — I Was Born to Love You

346. Freddie Mercury & Montserrat Caballé — Barcelona

327. Thesy Are the Days of Our Lives

322. I Want it All

285. Another One Bitest The Dust

243. Somebody to Love

212. Radio Gaga

167. We Will Rock You

150. I Want to Break Free

138.  Wants to Live Forever

113. We Are the Champions

76. Innuendo

40. The Show Must Go On

1. Bohemian Rhapsody

W tym roku udział w głosowaniu wzięło 15 906 osób
Oddano 1 344 311 głosów
Zwycięzca otrzymał 7316 głosów
czyli wybrało go 46% głosujących
Aby znaleźć się w TOP100 tegorocznego
notowania należało uzyskać 2466 głosów

W Biedronkach

Od 19.12 do 31.12 w sieci Biedronek DVD z koncertem Queen z Budapesztu w cenie 19,99 zł

Queen Symfonicznie. W Atlas Arenie padł rekord

W sobotę w Atlas Arenie wystawiono projekt „Queen Symfonicznie”. To jak do tej pory największy koncert zespołów prowadzonych przez Jana Niedźwieckiego. 3,5 tys. osób śpiewało z Freddiem „We Will Rock You”, „We Are The Champions” i „I Want To Break Free”.

Projekt „Queen Symfonicznie” od pięciu lat tworzy zespół Alla Vienna i chór Vivid Singers prowadzone odpowiednio przez Jana Niedźwieckiego i Dawida Bera. W Polsce i zagranicą prezentowali go już ponad 100 razy, gromadząc pod sceną łącznie blisko 60 tys. widzów. W Łodzi padł rekord. „Queen Symfonicznie” zobaczyło 3,5 tysiąca osób. To oznacza, że swój najlepszy wynik frekwencyjny z Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu łódzcy muzycy pobili aż dwukrotnie.

Mocny debiut

Sobotni koncert projektu „Queen Symfonicznie” to pierwsze wydarzenie od początku do końca wyprodukowane wyłącznie przez Atlas Arenę. Stosując szkolną skalę debiut wypadł na 4+.

Sprawdził się system kotar wygradzających halę, tworząc w niej na czas koncertu przestronny amfiteatr. Publiczność mogła śledzić to co dzieje się na scenach aż na trzech telebimach. Ciężko jest też narzekać na nagłośnienie hali. Jeśli można się do czegoś przyczepić to są to krany kamerowe, które delikatnie utrudniały śledzenie tego co działo się na scenie. Nie jest to jednak błąd, który zaważyłby na jakości całego przedsięwzięcia.

Classic meets pop

Debiutujący w roli organizatora włodarze Atlas Areny mieli świetnych partnerów. „Queen Symfonicznie” to widowisko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, w których muzyka poważna spotyka się z rockowym temperamentem utworów Mercury’ego. Opracowań Jana Niedźwieckiego tym razem na dużą 40-osobową Hollyłódzką Orkiestrę Filmową wydobywają to co w piosenkach Queen najlepsze – bogactwo dźwięków. Utwór „The Millionaire Waltz” można pomylić z XIX-wieczną kompozycją. Jeszcze mocniej wybrzmiewa nieśmiertelne „Bohemian Rhapsody”, bo cała część operowa jest wykonywana na żywo, a nie jak na większości koncertów łącznie z tymi dawanymi przez idolów Niedźwieckiego – odtwarzana z taśmy.

Kolekcjonerzy momentów

Podczas sobotniego koncertu momentów, które zapadną nam w pamięci na długo było co najmniej kilka. Utwór „Barcelona”, w którym oryginalnie niezwykły duet z Freddiem Mercury stworzyła hiszpańska śpiewaczka Montserrat Caballe wykonali nagrodzeni owacjami na stojąco: Michał Szpak i sopranistka Joanna Woś. Gwiazda X-Factora, która mimo świetnego występu nie dorównała swojej partnerce, zrehabilitowała się w drugiej części koncertu śpiewając „Love Of My Life”.

Owacjami na stojąco dostał też Freddie Mercury, w którego wcielił się Sebastian Machalski z warszawskiego Teatru Rampa. On żyje jego życiem. To widać w wyuczonych do perfekcji gestach i ruchach oraz słychać, ale nie tylko w kompozycjach jak np. „We Will Rock You”, „We Are The Champions” czy „I Want To Break Free” ale też wszystkim tym co dookoła. Spuentowany słowem „fuck” konkurs z publicznością na kto lepiej wyciągnie wokalizę jest tego najlepszym przykładem. Nawet jeśli pojawiają się gdzieś braki (skala głosu Freddiego obejmowała cztery oktawy) zręcznie tuszował je chór Vivid Singers.

W nowej roli

Bez względu na to jak równy był to koncert, słabych momentów raczej nie było, najciekawiej wypadły bisy, w których symfonicy weszli w skórę gwiazd rock. Chcąc poczuć się jak w hali koncertowej – w końcu grali w Atlas Arenie – poprosili publiczności o stawienie się pod sceną. Tłum bez chwili wahania rzucił się na wskazane miejsce. Nie mam żadnych wątpliwości. Ten spontaniczny gest był najlepszą rekomendacją jaką można było wystawić wszystkim występującym tego wieczoru muzykom. Brawo!

z gazeta.pl

Szpak śpiewa Barcelonę

Wykonanie Barcelony w ramach Queen Symfonicznie

Promocja w Biedronce na QUEEN – A NIGHT AT THE ODEON

Za 20 zl w dniach  od 08.12 do 12.12 w Biedronkach płyta CD QUEEN – A NIGHT AT THE ODEON.


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube
  • Last.fm