Brian May: nie szukaliśmy nowego Freddie’go. Nagle pojawił się on…

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×
„Powtarzałem już wiele razy, że naprawdę nie szukaliśmy wokalisty” – mówi Brian May zapytany o zaproszenie do Queen Adama Lamberta. „Nie mieliśmy potrzeby poszukiwania nowego Freddie’go.[…] Nagle pojawia się koleś, który potrafi zaśpiewać wszystkie utwory Queen. I jak on to robi?!” – tłumaczy.

W listopadzie ukazała się płyta „Queen Forever”, niecodzienna składanka z utworami zespołu. Zamiast znanych i lubionych przebojów, trafiły na nią utwory o miłości, nowe wersje klasyków zespołu, a także kilka niepublikowanych perełek m.in. wspólny utwór Freddie’go Mercury’ego i Michaela Jacksona.

W obszernym wywiadzie przeprowadzonym przy okazji premiery płyty, Brian May wspomina proces pracy nad albumem, a także nad pierwowzorami utworów, opowiada o spotkaniu Freddie’go i Michael Jacksona, fundacji walczącej z AIDS, którą grupa wspiera, a także o pierwszej gitarze, którą sam zbudował.

„Pewnego dnia Freddie spotkał się z Michaelem Jacksonem, chyba w jego domu, gdzie było małe studio. Weszli do studia i Freddie zasugerował, żeby spróbować popracować nad tym utworem. Michael przez chwilę oswajał się z piosenką co słychać w niewykorzystanym materiale. Na tym się skończyło. Utwór wprawdzie wyciekł, w sieci krążyło kiepskiej jakości nagranie z kasety z dwoma wersjami tego utworu” – tak May wspomina prace nad utworem „There Must Be More to Life than this”.

Tłumaczy też skąd wziął się pomysł reaktywowania grupy z Adamem Lambertem.

„Powtarzałem już wiele razy, że naprawdę nie szukaliśmy wokalisty. Wszyscy byliśmy szczęśliwi w życiu, nawet mogę powiedzieć, że spełnieni więc nie mieliśmy potrzeby poszukiwania nowego Freddie’go.[…] Nagle pojawia się koleś, który potrafi zaśpiewać wszystkie utwory Queen. I jak on to robi?! Ma niesamowitą skalę głosu. Poza tym ma świetną osobowość, jest charyzmatyczny i kampowy w naturalny sposób. Nie musi niczego udawać, wszystko to przychodzi mu z łatwością, a publiczność go uwielbia” – opowiada May.

21 lutego grupa Queen wraz z Adamem Lambertem wystąpi w hali Kraków Arena. Bilety w cenie od 210 zł są już w sprzedaży.

z onet.pl

2 przemyślenia na temat “Brian May: nie szukaliśmy nowego Freddie’go. Nagle pojawił się on…”

  1. ~QUEENOS pisze:

    CO TO MA BYĆ?? CO ON WYGADUJE? PAULA RODGERSA TEŻ CHWALILI POD NIEBIOSA CYTUJE : NASZ BOHATER NASZ PRZYJACIEL PAN PAUL RODGERS” I CO? WIELE KONCERTÓW WSPÓLNA STUDYJNA PŁYTA I KONIEC JAK MOŻNA ZACHWALAĆ W TAKI SPOSÓB KOGOŚ KTO WYGRAŁ PROGRAM TELEWIZYJNY TYPU TALENT SHOW? TO W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI POSŁUCHAJCIE TOMA CHAPLINA I TO JAK ON ŚPIEWA A TO ŻE LAMBERCIK IM SIE TRAFIŁ TO OCZYWISTY PRZYPADEK A GDY JUŻ NIE BĘDZIE POTRZEBNY TO MU PODZIĘKUJĄ POZATYM ZWRÓĆCIE UWAGE JAK ”WYKONUJE” SWOJE ”PRZYŚPIEWKI” A CO ROBI Z HITAMI QUEEN PRZERYSOWANA MANIERA WOKALNA POŁĄCZENIE BOYA GEORGA Z CULTURE CLUB I WYŚCIGU ABY JAK NAJBARDZIEJ SKOPIOWAĆ FREDDIEGO A EFEKT ? MIZERNIUTKI BRZMI BEZNADZIEJNIE CHŁOPCZYK NIE MA POMYSŁU NA TO JAK TE PIOSENKI ZAŚPIEWAĆ I JEST ZACHWYCONY ZE B. M. I R. T PIEJĄ Z ZACHWYTU NAD TYM CO WYPRAWIA Z PRZEBOJAMI KTÓRE DAWNO STAŁY SIE KLASYKAMI MUZYKI ROCKOWEJ WSTYD.

    1. ~Inn pisze:

      Co do Lamberta – zgoda w 100%. Jak dla mnie, to we Wrocławiu najlepsze części koncertu były wtedy, kiedy Adaś poszedł przypudrować nosek, a i pod koniec już było słychać, że za długo wszystko trwa jak na jego możliwości.

      W przypadku Rodgersa to w sumie on już był gwiazdą (album Fire and water to w sumie ’70 rok), kiedy Queen dopiero raczkowało i wyłaniało się ze Smile. Wracając do płyty Q+PR, to warto jeszcze wspomnieć utwór C-lebrity, który z tym, porównując jego korzenie i to co teraz robią, jak dla mnie brzmi co najmniej dziwnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube
  • Last.fm
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×