Sacha Baron Cohen pokłócił się z członkami zespołu Queen

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Sacha Baron Cohen nie wystąpi jako Freddie Mercury w filmowej biografii lidera zespołu Queen. Powodem jest jego kłótnia z członkami zespołu Queen na temat tego, jaki film o Mercurym powinien powstać.

Członkowie Queen chcieli, by biografia była stonowana, skierowana do szerszego odbiorcy, z kategorią PG-13. Natomiast Cohen chciał filmu bliższego skomplikowanej prawdzie, nie ukrywającej nic z życia piosenkarza, co oczywiście wiązałoby się z kategorią R i pokazaniem na ekranie wielu kontrowersyjnych scen.

To Cohen przyciągnął do projektu Petera Morgana, by napisał scenariusz. Chciał też, aby obraz reżyserował Tom Hooper, z którym pracował przy Les Miserables Nędznikach. Ta kandydatura została jednak odrzucona przez zespół Queen. Koledzy Mercury’ego nie chcieli też na stanowisku reżysera Davida Finchera.

Całość ma powstać dla studia Sony.

z filmweb.pl

5 przemyśleń na temat “Sacha Baron Cohen pokłócił się z członkami zespołu Queen”

  1. ~K. pisze:

    Doszło do konfliktów interesów, Brian i Rodger chcieli filmu o Freddie’m w kontekście zespołu natomiast Cohen chciał aby to był film „o nim – Freddie’m” z zespołem Queen w drugoplanowej roli.
    Osobiście szanuję decyzje Briana i Rodgera, w szczególności Bri’a, który jest niezwykle uprzejmym i zrównoważonym człowiekiem. Wyśmiewanie się z jego wkładu w kampanie pro-animal jest tu nie na temat i bardzo niedojrzałe.
    Może jeszcze się dogadają, bo rzeczywiście Cohen świetnie pasowałby do tej roli.

    1. ~K. pisze:

      *Roger

  2. ~Seabeer pisze:

    Najlepiej jakby film zatytułowano „Wielki Brian May i Roger Taylor oraz ich koledzy z zespołu”
    Kompleks Fredka ciągle żywy…

    1. ~CathyMercury pisze:

      zgadzam się… [niestety]…

  3. ~Lesheq pisze:

    Cholera, mam nadzieję, że się jeszcze dogadają i Cohen wróci. Ku..a, jak można było nie zaakceptować Davida Finchera na reżysera – koleś od Obcego 3 (wersja reżyserska wymiata, kinowa sporo słabsza), 7, Podziemnego Kręgu i ostatnich hitów (Button, Social N., Dziewczyna z …). Ale oczywiście dziadek Borsuk pewnie się bał, ze całość bedzie ostra i niepoprawna, że będą sceny zabawy w pociąg, wciągania koki, Nowy Orlean 78 i inne odjazdy. I jak można nakręcić film o Queen w kategorii PG13, no jak…? To byłby gwałt na zjawisku jaki był ten zespoł i jego wokalista. Film o Queen powinien być ostrą jazdą bez trzymanki, jak sławetny obraz Kaligula z M. McDowellem i Helen Mirren… Szaleństwo Cohena, klimatyczna reżyseria Finchera + dobry scenariusz szanse na sukces rosną. Jeśli to się potwierdzi, że Cohen nie zagra, to możemy zapomnieć na lata o tym filmie. Deep niestety stał się już parodią samego siebie i jest za stary, choć z 10 lat temu byłby w stanie zagrać tę rolę. Czy jest jeszcze ktoś, kto pasowałby na Freda…?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube
  • Last.fm
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×