Gitarzysta Queen będzie doktorem od gwiazd

30 lat ciężkiej pracy, studiowania książek i wpatrywania się w niebo. I wreszcie jest efekt. Gitarzysta legendarnego zespołu Queen Brian May skończył pisać doktorat. Muzyk już wkrótce będzie dyplomowanym doktorem… astronomii.
Dawno, dawno temu, na początku lat 70., Brian May był prawdziwym specem od pyłu międzyplanetarnego. Pracował nad doktoratem w prestiżowym Kolegium Królewskim w Londynie. Do 1974 roku, kiedy zrezygnował i poświęcił się karierze muzyka rockowego. I właśnie jego zdjęcia z gitarą, a nie z teleskopem obiegły świat, zapewniły mu sławę i pieniądze.

Jednak prawdziwa miłość nie umiera – uczucie do nauki odżyło rok temu, gdy wraz z dwoma kolegami May napisał książkę o początkach wszechświata. Dlatego kilka miesięcy temu gitarzysta odgrzebał stare notatki i wreszcie skończył pracę doktorską.

Teraz dzieło muzyka wezmą pod lupę recenzenci. Jeżeli ocenią je pozytywnie, od maja przyszłego roku będzie się można zwracać do Briana Maya „doktorze”.

Magdalena Miroszewska, IAR

z Dziennik 12-07-2007

Queen Rock Montreal

Sklep fan.pl zapowiada już Queen Rock Montreal czyli zapowiadane nowe wydawnictwa z serii Queen Collection.
3 LP w cenie 155zł Parlophone 5099950404711
2 CD brak ceny Parlophone 5099950404728
premiera 22. X.2007

Napisał doktorat po 30 latach

Napisał doktorat po 30 latach
Brian May po ponad 30 latach zakończył pracę nad swoim doktoratem z astronomii.
59-letni gitarzysta grupy Queen ukończył w latach 70-tych studia z fizyki na londyńskim Imperial College, jednak porzucił pracę nad doktoratem na rzecz kariery muzycznej. Na początku tego roku muzyk powrócił do studiów rezygnując z tego powodu z kilku ważnych wydarzeń muzycznych – m.in. występu na niedawnym koncercie dla Księżnej Diany.

W środę (11 lipca) rockman odebrał honorowy doktorat uniwersytetu w Exeter i podczas oficjalnego wystąpienia opowiedział studentom o radości, jaką dają mu osiągnięcia akademickie. – Przez ostatnie dziewięć miesięcy byłem zajęty wyłącznie niewolniczą pracą nad doktoratem, który dzięki Bogu jest już gotowy. Zdarzały się momenty, kiedy zadawałem sobie pytanie, po co się za to zabierałem – powiedział muzyk, który prawdopodobnie otrzyma tytuł doktora astronomii w maju przyszłego roku – jeżeli jego praca spotka się z uznaniem naukowców.

z onet.pl


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube
  • Last.fm